Ballister Spider: Pułapka z lasu deszczowego na jedną ofiarę mrówek

18

Większość pająków rozprzestrzenia sieci. Oni czekają. Obserwują chaos.
Pająk z rodzaju Propostira tego nie robi.
Buduje katapultę.
Dosłownie.

Ukryty w lasach deszczowych Queensland w Australii, niedaleko Cookstouna, nocny drapieżnik ma jeden cel: inwazyjną mrówkę drzewną (Oecophylla smaragdina ).
Brak różnorodności. Brak bufetu. Tylko jeden wróg.
Naukowcy nazywają to „ostateczną specjalizacją”.

Przynęta prowadzona przez instynkt

Oto jak to działa.
Dzień. Pająk ukrywa się pod liściem, tuż nad śladami mrówek.
Zapada noc.
Pająk schodzi z wysokości 50 centymetrów lub więcej na dno lasu. Kotwiczy siebie.
Rozpoczyna się budowa.
Przez cztery godziny? Lub dłużej. Tworzy pionowy kok. Od 15 do 60 naprężonych nici w kształcie stożka.
Na koniec owija konstrukcję cieńszym jedwabiem.
Pająk wstaje z powrotem.
Poza zasięgiem wzroku, poza umysłem.
A przynajmniej tak myśli mrówka.
Mrówka robotnica przychodzi na zdobycz. Gryzie jedwabny rożek.
To powoduje osłabienie kotwicy.
Trzask.

Fizyka spotyka się z drapieżnictwem

To ugryzienie uwalnia nagromadzone napięcie.
Mrówka nie daje się złapać w sieć. Zaczyna się.
Leci na wysokość ponad 30 centymetrów.
W czekającą sieć pająka.
Przyspieszenie osiąga ponad 1300 metrów na sekundę do kwadratu.
Pamiętaj o tej mocy.
Mrówki zielone nie są słabe. Posiadają samoprzylepne podkładki. Trzymają się.
Gryzą też. To kłuje. Wezwij posiłki.
Profesor Ajay Narendra z Uniwersytetu Macquarrie obserwował ten proces przez 10 nocy za pomocą szybkich kamer.
Po co ryzykować?
Ponieważ polowanie na mrówki to niebezpieczny biznes.

„Mrówki wykorzystują sygnały alarmowe, aby szybko przyciągnąć setki… i pokonać potencjalnych drapieżników”. — prof. Narendra

Jeśli pająk zje jedną mrówkę, inne zaatakują falą. Wojna chemiczna. Przytłaczająca liczba.
Pająk balisterowy rozwiązuje ten problem, eliminując ofiarę z równania. Jeden na raz. Z dużą prędkością. Z dala od gniazda.
Czy pająk używa przynęty?
Naukowcy podejrzewają, że feromony znajdujące się na zewnętrznej warstwie jedwabiu przyciągają mrówki robotnice. Mrówka atakuje. Pułapka zostaje uruchomiona. Ofiara staje się pociskiem.

Inżynieria elastyczna

Doktor Jonas Wolf poszedł obejrzeć dzikie okazy. Jedwab zabrał ze sobą do Niemiec. Skaningowe mikroskopy elektronowe ujawniły strukturę.
Głównym mechanizmem jest zmagazynowana energia sprężysta.
Jak rozciągnięta gumka.
Ale bardziej gęsty. Szybciej.
Gęstość mocy tego kliknięcia przewyższa jakąkolwiek inną katapultę biologiczną.
Naprężone nici muszą pokonać ciężar ciała mrówki plus lepki uścisk jej nóg.
Wymagana ekstremalna siła.

Nie ma jeszcze oficjalnej nazwy

Pająk ma teraz przydomek: pająk balisterowy. Na cześć rzymskiego rzucającego kamieniami.
Nie ma oficjalnej nazwy łacińskiej.
Profesor Greg Anderson to znalazł. Narendra i Joshi udokumentowali mechanikę.
Artykuł ukazał się w czasopiśmie Current Biology.
Wniosek jest prosty. Extreme Strength Evolution rozwiązuje prosty problem: jak zabić tych, którzy chcą cię zabić w stadach.

Tak więc mrówka zostaje wystrzelona w powietrze. Wpada w sieć z dala od swojego gniazda.
Pająk zbliża się powoli.
On się nie spieszy.
Wie, że już wygrał wyścig.