Standardowe leczenie zespołu suchego oka ma jedną poważną wadę.
To oczywiście działa. Łagodzi swędzenie. Łagodzi uczucie pieczenia.
Jednak przy długotrwałym stosowaniu może prowadzić do ślepoty.
Albo na kataraktę.
To jest haczyk sterydów.
Uważa się je za lek pierwszego rzutu w leczeniu stanów zapalnych związanych z zespołem suchego oka, ponieważ hamują atak układu odpornościowego na powierzchnię oka.
Jednak cena takiej ulgi jest zbyt wysoka. Ryzyko rozwoju jaskry.
Uszkodzenie nerwu wzrokowego.
Teraz zespół badaczy z Baylor College of Medicine i Uniwersytetu Okama w Japonii próbuje zmienić ten paradygmat.
Mają eksperymentalne krople do oczu.
Nie byle jakie krople.
Te, które najwyraźniej uczą oko samonaprawy.
Zmiana profilu komórkowego
Badanie, opublikowane w czasopiśmie Investigative Ophtalmology & Visual Science, przeprowadzono na myszach.
Zawsze na myszach.
Ale rezultaty były bardzo znaczące.
Zespół suchego oka to nie tylko problem nawodnienia.
To chaos immunologiczny.
Zwykle w oku obecne są makrofagi.
Pomyśl o nich jak o swoim lokalnym strażniku sąsiedzkim. Usuwają pozostałości komórkowe i utrzymują niski poziom stanu zapalnego.
W zespole suchego oka tę „ochronę” zastępują krążące monocyty z krwi.
Komórki te zachowują się inaczej. Wywołują stany zapalne.
Niszczą powierzchnię rogówki.
Niszczą komórki kubkowe wytwarzające mucynę niezbędną do utrzymania filmu łzowego na miejscu.
Doktor Steven C. Pflugfelder z Baylor zauważył, że zespół suchego oka jest chorobą przewlekłą.
„Ludzie cierpiący na tę chorobę zwykle żyją z nią przez resztę życia ” – powiedział.
Dlaczego więc po prostu zakryć problem plastrem?
Dlaczego nie naprawić samego mechanizmu?
Zespół postawił hipotezę, że zwiększenie aktywności makrofagów rezydentnych może odwrócić proces uszkodzeń.
Aby to zrobić, potrzebowali określonej cząsteczki.
W tym miejscu pojawia się dr Hiroki Kakuta z Okamamy.
Jego laboratorium pracowało z retinoidami (reksinoidami).
Alternatywa dla sterydów.
Związek rozpuszczalny
Konkretny związek, NEt-3IB, miał jedną poważną wadę w stosowaniu u ludzi.
Nie rozpuszczał się w wodzie.
Złe wieści dotyczące kropli do oczu.
Krople do oczu muszą być na bazie wody.
Zespół Kakuty rozwiązał ten problem.
Zmodyfikowali związek tak, aby prawidłowo się rozpuszczał, zachowując przy tym swoją aktywność biologiczną.
Krople zmieniły profil makrofagów.
Od agresywnego do defensywnego.
Tłumiły związki prozapalne.
Stymulowały cząsteczki zaangażowane w gojenie.
Badania na myszach wykazały zmniejszenie uszkodzeń rogówki.
Konserwacja komórek kubkowych.
Utrzymanie funkcji barierowej rogówki nawet pod wpływem czynników stresowych.
„Chcieliśmy przetestować jego związki… w naszym mysim modelu ludzkiego suchego oka” – powiedział Pflugfelder, wyjaśniając współpracę, która doprowadziła do tych wyników.
Czy warto spróbować?
Główną przeszkodą jest bezpieczeństwo.
Sterydy zwiększają ciśnienie wewnątrzgałkowe.
Wysokie ciśnienie krwi niszczy nerwy.
W tych badaniach NEt-3IB nie powodował tak znaczącego wzrostu jak standardowy steroidowy deksametazon.
Oznacza to szersze okno czasowe dla bezpiecznego, długotrwałego stosowania.
Jednak badacze muszą jeszcze przez wiele lat udowodnić jego skuteczność i bezpieczeństwo.
Większość leków na suche oko zwalcza ogień, dodając oliwy do ognia.
Takie podejście zwalcza ogień, przypominając budynkowi, że jest on ognioodporny.
To subtelna różnica.
Ale robi to ogromną różnicę, jeśli się skaluje.
W artykule zwrócono uwagę na potrzebę badań na ludziach.
I jest to uzasadnione.
Miliony ludzi cierpią, mrugając, jakby w ich oczach znajdowały się ziarenka piasku.
Na razie nadal stosują sterydy i sztuczne łzy.
Ale ten retinoid może oferować strategię wyjścia, która nie wymaga przymykania oczu na skutki uboczne.
Czekać.
Niech myszy pierwsze skończą mówić. 🐁
