Młodzi działacze klimatyczni próbują wznowić wyzwanie prawne przeciwko polityce energetycznej Trumpa

13

Grupa 22 młodych powodów walczy o przywrócenie na właściwe tory swojej sprawy przeciwko administracji Trumpa. W poniedziałek argumentując przed Dziewiątym Okręgowym Sądem Apelacyjnym, grupa stwierdziła, że ​​decyzja sądu niższej instancji o odrzuceniu pozwu była błędna. Aktywiści argumentują, że działania wykonawcze faworyzujące paliwa kopalne bezpośrednio naruszają ich konstytucyjne prawa.

Istota sporu

Pozew Lighthiser przeciwko Trumpowi dotyczy trzech konkretnych zarządzeń mających na celu „odblokowanie” krajowej produkcji energii. Powodowie, reprezentowani przez prawniczkę Julię Olson i organizację non-profit ** Our Children’s Trust**, twierdzą, że nakazy:

  • Obejście istniejących ram prawnych i konstytucyjnych dotyczących regulacji energetyki.
  • Przyspieszenie globalnego ocieplenia poprzez nadanie priorytetu rozwojowi produkcji paliw kopalnych.
  • Stanowią bezpośrednie zagrożenie dla zdrowia, bezpieczeństwa i przyszłości młodego pokolenia.

Przemawiając przed złożonym z trzech sędziów panelem w Portland, Olson powiedział, że prezydent faktycznie „przepisał prawo energetyczne”, nie mając do tego uprawnień prawnych, ustanawiając precedens podważający długoterminową ochronę środowiska.

Przeszkoda prawna: „Zbyt duża” dla sądów

Obecna walka prawna wynika z październikowego orzeczenia sędziego okręgowego USA Dany L. Christensena wydanego w Montanie. Choć sędzia uznał powagę roszczeń powodów, swoją decyzję o umorzeniu sprawy oparł na podstawowej zasadzie władzy sądowniczej.

Sędzia Christensen zauważyła, że ​​chociaż młodzież przedstawiła przekonujące dowody na to, że zarządzenia wykonawcze pogorszą zmiany klimatyczne i zagrożą zdrowiu publicznemu, podniesione przez nią kwestie były zbyt duże i systemowe, aby sąd mógł je rozstrzygnąć. Z prawnego punktu widzenia sąd uznał te kwestie za „niepodlegające rozstrzygnięciu sądowemu” – co oznacza, że ​​są to kwestie ogólnego porządku publicznego, o których powinny decydować władze ustawodawcze lub wykonawcze, a nie na sali sądowej.

Rosnąca tendencja w sporach klimatycznych

Ten przypadek nie jest odosobnionym przypadkiem; jest częścią rosnącego ruchu pozwów klimatycznych prowadzonych przez młodzież. W całych Stanach Zjednoczonych młodzi ludzie coraz częściej korzystają z systemu sądowego, aby pociągnąć urzędników rządowych do odpowiedzialności za politykę środowiskową.

Departament Sprawiedliwości, reprezentowany przez prawnika Johna Adamsa, nalega, aby sąd apelacyjny podtrzymał decyzję o odrzuceniu pozwu. Obrona rządu w dużej mierze opiera się na precedensie prawnym, w szczególności powołując się na oddalenie sprawy Juliana przeciwko Stanom Zjednoczonym, głośnej sprawy, w której uczestniczy wielu tych samych powodów. W tej sprawie Trybunał stwierdził również, że sądy nie są właściwym forum do zarządzania globalną polityką klimatyczną.

Główna kontrowersja w tych sprawach dotyczy tego, czy sądownictwo ma uprawnienia do interweniowania w duże systemowe zmiany środowiskowe, czy też uprawnienia takie przysługują wyłącznie wybranym urzędnikom.

Wniosek

Decyzja Dziewiątego Okręgu będzie krytycznym wskaźnikiem tego, czy amerykański system prawny jest gotowy uznać prawa związane ze zmianami klimatycznymi za uzasadnioną podstawę procesów sądowych, czy też kwestie te powinny pozostać wyłącznie w sferze działalności politycznej.