Kim naprawdę był Heathcliff? Tajemnica pochodzenia bohatera Wichrowych Wzgórz

11

Kwestia pochodzenia etnicznego Heathcliffa w powieści Emily Brontë „Wichrowe wzgórza” z 1847 r. pozostaje jedną z najtrwalszych tajemnic literatury. Z samego tekstu nie otrzymujemy jednoznacznej odpowiedzi. Zamiast tego musimy zadowolić się domysłami. Jest ich wielu. Pozostali bohaterowie książki po prostu nie są w stanie określić, jakim jest typem osoby.

Kiedy spotykamy go po raz pierwszy, jest obdartym dzieckiem, zabranym z ulic Liverpoolu przez pana Earnshawa. Otrzymał takie imię, ponieważ syn pana Earnshawa, również imieniem Heathcliff, zmarł w młodym wieku. Ten ponury zbieg okoliczności nadaje ton całej historii. Ale kim był ten chłopiec, zanim pojawił się w Wichrowych Wzgórzach?

Domysły XIX wieku

Brontë celowo pozostawia niejasne swoje pochodzenie. W całej historii bohaterowie przyjmują różne założenia na temat swoich korzeni. Niektórzy uważają go za „Cygana” – czyli pochodzenia romskiego. Inni spekulują, że może być Hindusem, Chińczykiem, Amerykaninem, a nawet Hiszpanem. Spostrzeżenia te odzwierciedlają niepokoje i ciekawość wiktoriańskiego społeczeństwa skonfrontowanego z rosnącą globalną różnorodnością w wyniku handlu i ekspansji imperialnej.

Fizyczny opis Heathcliffa niewiele wyjaśnia sytuację. Opisywany jako mający czarne włosy, czarne oczy i ciemną skórę. W kontekście Anglii połowy XIX wieku wyróżniało go to jako outsidera. To naznaczyło go jako kogoś, kto nie należał do tego społeczeństwa.

Połączenie z Liverpoolem

Liverpool w latach czterdziestych XIX wieku był głównym miastem portowym. Służyło jako centralny węzeł transatlantyckiego handlu niewolnikami między Afryką Zachodnią a Indiami Zachodnimi. Ten kontekst historyczny skłonił wielu współczesnych uczonych do interpretowania Heathcliffa przez pryzmat rasowy.

Wielu krytyków uważa, że ​​Heathcliff jest pochodzenia afrykańskiego. Zgodnie z tą teorią był niewolnikiem, a następnie porzucony lub uwolniony, zanim został przyjęty przez Earnshawów. Jego mroczne rysy w połączeniu z historią miasta czynią tę interpretację przekonującą. To wyjaśnia silne uprzedzenia, z którymi się spotyka. Dodaje to także warstwę tragizmu do jego postaci. Nie jest z natury outsiderem. Jest obcy przez zbieg okoliczności i systemu.

Irlandzka teoria głodu

Nie wszyscy zgadzają się z teorią pochodzenia afrykańskiego. Inna znana teoria wskazuje na Irlandię. Niektórzy badacze twierdzą, że Heathcliff jest irlandzkim imigrantem. Jeśli tak, przybył do Liverpoolu, aby uciec przed Wielkim Głodem, który spustoszył Irlandię w latach 1845–1849.

Interpretacja ta przenosi punkt ciężkości z rasy na klasę i przemieszczenie. Głód zmusił tysiące ludzi do szukania schronienia w Anglii. Wielu trafiło do Liverpoolu. Spotkali się z podobną dyskryminacją i ubóstwem. Teoria ta trafia do czytelników, którzy postrzegają walkę Heathcliffa raczej jako walkę o status ekonomiczny i społeczny niż przejaw odmienności rasowej.

Dlaczego to jest ważne?

Czy ma znaczenie, co myślimy o jego pochodzeniu etnicznym? Tak. To zmienia nasze rozumienie jego zemsty. Czy jest to wściekłość marginalizowanej mniejszości rasowej walczącej ze sztywnym systemem klasowym? A może jest to gorycz wysiedlonego biednego imigranta walczącego o przetrwanie i status?

Brontë nigdy nie potwierdza żadnej z tych teorii. Pozostawia przeszłość Heathcliffa owianą tajemnicą. Ta dwuznaczność pozwala postaci reprezentować wiele form wyjątków. To zupełnie obcy człowiek. Jest projekcją czyichś lęków i pragnień.

My