Wszystko zaczęło się od jednego e-maila. Czytelnik o imieniu Ian Booth nacisnął przycisk przesyłania z prośbą, która odbiła się szerokim echem w biurowych kuchniach i na stołach obiadowych. „Proszę o pomoc” – napisał. „Pomiędzy mną a moimi przyjaciółmi wybucha wielka kłótnia. Kto wygra – Rycerz Jedi czy Superman?
To pytanie nie było tylko czczą pogawędką. Było to starcie dwóch gigantów popkultury. Odpowiedź nadeszła od Roberta Valdeza, pracownika HowStuffWorks. Nie dał prostej odpowiedzi. Rozebrał sytuację. Przyjrzał się fizyce procesu. Studiował wiedzę o wszechświatach. Jego esej składający się z 771 słów był iskrą, która rozpaliła płomień. Nagle wszyscy o tym zaczęli mówić. Debata na temat kto zwycięży w walce Superman kontra Jedi nabrała własnego życia.
Przygotowanie do konfrontacji superbohaterów
Tu nie chodzi tylko o jedną konfrontację. Chodzi o mechanikę wygrywania. Przyglądamy się, czego naprawdę potrzeba, aby pokonać Człowieka ze stali. Przeciwnicy? To nie są przypadkowe potwory. To są ikony. Gwiazdy hitów. Legendy literatury klasycznej. Ikony z kilkudziesięciu lat historii komiksu.
Premia jest prosta. Stawka jest wysoka. Zbadamy, czy różni przeciwnicy rzeczywiście są w stanie go pokonać. To ćwiczenie ze skalowania władzy opakowane nostalgią za popkulturą. Niech gra się rozpocznie.
Analiza konfrontacji z Rycerzem Jedi
Kiedy rzucasz Jedi przeciwko Supermanowi, mieszasz magię science fiction z fizyką komiksu. Jedi polega na Mocy. Superman wykorzystuje energię słoneczną. To nie tylko kwestia władzy. Chodzi o prędkość. Chodzi o percepcję.
Czy miecz świetlny może przebić skórę Kryptończyka? Czy Moc może pokonać niezniszczalność Supermana? Dyskusja toczy się wokół tych konkretnych mechanizmów. Fani chcą konkretnych szczegółów. Chcą wiedzieć, jak Jedi może uderzyć. Chcą wiedzieć, dlaczego wytrzymałość Supermana byłaby problemem w przypadku ataku mieczem świetlnym.
To nie jest tylko fantazja. Jest to analiza taktyczna dwóch różnych systemów sił zderzających się ze sobą. Odpowiedź wymaga powrotu do materiałów źródłowych. Wymaga zrozumienia ograniczeń obu stron.
Debata rozpoczęła się od prostego pytania przesłanego pocztą elektroniczną. Czy Superman wygrałby, gdyby musiał walczyć z Rycerzem Jedi?
Prośba Bootha nie dotyczyła tylko siły fizycznej. Poruszył mechanikę walki. Czy Jedi będzie w stanie wyczuć zbliżanie się Supermana poruszającego się z prędkością kuli? Czy Moc może schwytać człowieka wystarczająco silnego, aby poruszyć planety w powietrzu? I główne pytanie: czy w ogóle można zrobić miecz świetlny z kryptonitu?
Jedi są szybcy. Trening uczy ich polegania na swoim wzroku. Walczą instynktownie. Ale nie osiągają prędkości Supermana. Fizycznie Człowiek ze Stali ma przewagę. To jest niedopasowanie skali.
Pomyśl o próbie użycia Mocy, aby zatrzymać statek kosmiczny. Gdyby Jedi mogli z łatwością manipulować latającym statkiem podczas bitwy, Darth Vader wysadziłby w powietrze każdy myśliwiec X-wing w bitwie pod Yavin. Luke mógł poćwiartować Gwiezdne Niszczyciele na Hoth. Ta logika nie wytrzymuje analizy. Jedi nie jest w stanie zatrzymać obiektów, które są tak silne i szybkie.
Niektóre wersje Mocy wykazują ekstremalne wyczyny. Seria Clone Wars jest tego dowodem. Ale to ma swoją cenę. Próba zatrzymania Supermana w locie prawdopodobnie zabiłaby lub poważnie zraniła Jedi. Wymagana energia jest zbyt duża.
Dlaczego Kryptonite nie nadaje się do projektowania mieczy świetlnych
Istnieją dwa niezaprzeczalne fakty przeciwko mieczowi świetlnemu Kryptonite.
Po pierwsze, miecze świetlne wykorzystują kryształy do skupiania ostrza. Jedi zbierają je na Ilum. To rytuał przejścia. Kryształy te emitują światło i energię. Kryptonit jest inny. Czy to metal czy kamień. W postaci krystalicznej emituje promieniowanie. Nie lekki. Nie energia. Tylko choroba.
Po drugie, Kryptonit szkodzi Supermanowi, ponieważ jest radioaktywny. Ostrze miecza świetlnego zabija tylko wtedy, gdy skaleczy. Dodanie kryptonitu nie pomoże, chyba że broń emituje to samo promieniowanie. Standardowy miecz świetlny nie emituje.
„Jeśli kryształy Iluma mają magiczną naturę, ostrze mogłoby przeciąć Supermana w taki sam sposób, w jaki przecina ramię Vadera”.
Ale ostrze może nadal działać. Magiczna broń może zaszkodzić Supermanowi. Jeśli kryształy Iluma są magiczne, miecz świetlny staje się zagrożeniem. To omija jego siłę. Więcej o tej technologii dowiesz się z artykułu Jak działają miecze świetlne.
Bez magii Jedi prawdopodobnie by poniósł porażkę. Siła nie wystarczy. Nie przeszkadza mi taka prędkość.
Czynnik Sithów
Lord Sithów zmienia równanie.
Sithowie nie przestrzegają kodeksu równowagi. Nie zależy im na grze fair play. Opierają się na pasji i wściekłości. Używają Mocy w zemście. To czyni je niebezpiecznymi.
Używają syntetycznych kryształów. Dokonują zmian w swojej broni. Sith mógłby nawet spróbować zbudować miecz świetlny z kryptonitu. Albo może dostosować ostrze, aby ominąć pole ochronne Supermana.
Tu nie chodzi o czystość. Chodzi o zwycięstwo. A to sprawia, że stanowią realne zagrożenie.
Niezniszczalność Supermana jest prawdziwa. Ale nie jest wszechmocny. Rycerz Sithów nie musi przechwytywać go w powietrzu, aby odnieść zwycięstwo. Wystarczy zadać pierwszy cios.
Walka nie będzie szybka. To będzie długie, brutalne i wyczerpujące. Sama Moc może osłabić fizjologię Kryptonu. Jeśli Rycerz Sithów wie, jak wykorzystać tę lukę, może nie tylko przetrwać, ale także wygrać.
Wszystko zależy od wykonania. Czy uda mu się uderzyć? Czy jego broń zadziała?
Problem z bronią
Miecz świetlny jest wystarczająco gorący, aby przeciąć prawie każdą materię. Błyskawica siłowa to czysta energia. Ale czy szkodzą Supermanowi?
Oto pytanie. Gdyby te narzędzia Sithów mogły ominąć jego siłę, równowaga sił uległaby zmianie. Superman zwykle pokonuje złoczyńców dzięki swojej wyższości moralnej i ogromnej sile. Gdyby jednak Rycerz Sithów mógł pozbawić swojej przewagi ciągłymi atakami Mocy, równowaga uległaby zmianie.
Pomyśl o tym. Ile razy możesz zostać uderzony plazmą, zanim zaczniesz się męczyć? Superman jest silny. Ale jego zasoby nie są nieograniczone.
Jeśli Moc i miecze świetlne będą w stanie wpłynąć na Supermana, pozwolą Rycerzowi Sithów przezwyciężyć naturalną przewagę, jaką zwykle posiada Superman w walce ze złem.
Energia słoneczna i budka telefoniczna
Superman żywi się światłem słonecznym. Mianowicie żółte słońce Ziemi. Odkąd tu wylądował, gromadził energię. Jest mało prawdopodobne, że jego „baterie” wyczerpią się podczas krótkiej walki. A co jeśli walka będzie się przeciągać? A co jeśli zmieni się lokalizacja?
Spójrzmy na inną walkę. Superman kontra Doktor z Doktora Who.
Lekarz nie lubi bójek. Polega na gadżetach. A jego najlepszym gadżetem jest TARDIS. Wygląda jak niebieska budka telefoniczna, ale to znacznie więcej. To jest wehikuł czasu. Statek kosmiczny większy w środku niż na zewnątrz.
Jeśli Superman zaatakuje Doktora z pełną mocą, Doktor nie będzie stał i wymieniał ciosy. Ucieka. Wchodzi do TARDIS. I znika.
Ale oto, co jest przerażające. On nie tylko odchodzi. Potrafi napisać na nowo przebieg bitwy. Albo całą historię. Może powstrzymać Krypton przed eksplozją, zanim to nastąpi. Mógłby powstrzymać Supermana przed lądowaniem na Ziemi.
Scenariusz Gwiazdy Śmierci
A teraz wyobraźmy sobie skalę. A co jeśli zagrożenie nie nadejdzie ze strony jednego Sitha, ale z całego Imperium?
Wyobraź sobie Supermana stojącego twarzą w twarz z Gwiazdą Śmierci.
Tu nie chodzi tylko o uderzenie zamaskowanego faceta. Mówimy o zniszczeniu planet. Czy Superman może zatrzymać broń wielkości księżyca, zanim wystrzeli? Czy uda mu się przetrwać eksplozję Alderaanu?
Fizyka jest tu myląca. Superman jest szybki. Czasem szybciej niż światło. Ale Gwiazda Śmierci jest ogromna. Ona ma tarcze. I ma myśliwce TIE.
Czy Superman będzie mógł wlecieć do pomieszczenia reaktora? Spisał się gorzej. Uderzył w czarne dziury. Poruszał planetami.
Ale Rycerz Sithów rozumie strach. Rozumie tę presję. A co z Gwiazdą Śmierci? Jest to najwyższy przejaw strachu.
Jeśli Doktor potrafi zakrzywić czas, a Rycerz Sithów może manipulować rzeczywistością za pomocą Mocy, co innego może zrobić Superman, jak nie samotna walka?
Jest do tego przyzwyczajony.
Ale czy to wystarczy?
Słońce nadal świeci. Moc wciąż szepcze. I gdzieś, [IMG:0]
Spójrzmy na część techniczną. Superman ma wzrok rentgenowski, wzrok cieplny i oddech, który może obniżyć temperaturę do zera absolutnego. Chroni go nieprzeniknione pole siłowe, które chroni zarówno jego skórę, jak i ubranie. Porusza się niesamowicie szybko. Bardzo szybko. Leci.
A co z Gwiazdą Śmierci? To góra sprzętu wojskowego. Mówimy o 10 000 baterii turbolaserów, 2500 dział laserowych, kolejnych 2500 armat jonowych i 768 projektorach wiązki przyciągającej do przechwytywania niczego niepodejrzewających statków. Jego główną ozdobą jest Super Laser. Koncentruje energię reaktora hipermaterialnego w wiązkę zdolną do podzielenia planet na pół.
Ale tu jest problem. Kiedy postawisz ich przeciwko sobie, ten superlaser stanie się mniej bronią, a bardziej ciężarem.
Problem energii słonecznej
Reaktor zasilający Gwiazdę Śmierci wytwarza energię porównywalną z energią małej gwiazdy. Jeśli ten sygnał energetyczny naśladuje żółte słońce, Super Laser nie tylko nie będzie w stanie zaszkodzić Clarkowi Kentowi. Najprawdopodobniej go wzmocni. Jego paliwem jest żółte promieniowanie słoneczne. Skierowanie na nią promienia odpowiadającego promieniowi żółtego słońca przypomina dolewanie benzyny do ognia.
Nawet jeśli twierdzisz, że energia nie jest w porządku, nie ma to znaczenia. Superman jest niewrażliwy na resztę arsenału. Możesz go złapać. Możesz go unieruchomić za pomocą tych samych belek ściągających 768. Ale czy możesz przebić jego skórę standardowymi turbolaserami? Mało prawdopodobny. Imperium było przyzwyczajone do walki ze statkami kosmicznymi i siłami lądowymi. Nie jest przygotowana do radzenia sobie z istotą biologiczną, dla której bombardowanie planet jest proste.
Nie jest wymagany żaden wrażliwy kanał odprowadzający ciepło
To największe nieporozumienie na temat scenariusza. Nie musisz szukać dwumetrowego kanału odprowadzającego ciepło. Superman nie przestrzega zasad związanych z otworami wentylacyjnymi.
Ma siłę przebić kadłub statku. Ma zwinność, dzięki której może poruszać się wewnątrz. Spokojnie mija systemy ochronne i dociera do reaktora. Następnie używa swojej wizji ciepła, aby rozpocząć reakcję łańcuchową. Wylatuje. Resztę załatwia eksplozja. To prosta fizyka. Rozbija silnik. Silnik eksploduje.
Czy Imperium może przetrwać?
Jak więc Imperium może walczyć? Nie mogą go zabić. Mogą go tylko opóźnić.
Jedynym logicznym posunięciem jest opuszczenie okolic jakiegokolwiek żółtego słońca. Trzymaj się z daleka w ciemności. Trzymaj go na taką odległość, aby zabrakło mu energii przed dotarciem do stacji. Ale czy to w ogóle możliwe? Ciało Supermana działa jak bateria. Gromadzi ogromną energię ze słońca Ziemi. Te „baterie” mogą nigdy się nie wyczerpać. Może po prostu poczekać.
Jeśli nie mogą przed tym uciec, muszą zmienić amunicję. Imperium musiałoby przestawić całą swoją flotę na amunicję kryptonitową. Bez tej szczególnej słabości Gwiazda Śmierci upada. Szybko.
Co dalej?
Patrzyliśmy na odległą galaktykę. Ale na tym walka się nie kończy. Musimy zobaczyć, jak poradzi sobie z rywalizacją bliżej domu.
Superman kontra superbohaterowie
Najbardziej logicznymi przeciwnikami Supermana są inni superbohaterowie. Chociaż nie wszyscy są w stanie go pokonać, wielu jest w stanie przynajmniej na chwilę go opóźnić. Większość superbohaterów, z którymi chcielibyśmy zobaczyć Supermana w pojedynku, pochodzi z komiksów Marvela, a nie DC Comics. Aby takie walki mogły się odbyć, bariera pomiędzy tymi światami musiałaby chwilowo zniknąć.
Czy Wolverine może fizycznie powstrzymać Supermana?
Niektórzy X-Menowie mogą stawić czoła Supermanowi bez większej pomocy. Na przykład walka Wolverine’a z Supermanem byłaby jak niepowstrzymana siła zderzająca się z nieprzeniknioną barierą. Superman jest silniejszy i szybszy, ale Wolverine ma szkielet i pazury z adamantium. Ostatecznie wynik zależy od tego, jak rzeczywiście trwałe jest ostradamantium i czy jest w stanie wytrzymać siłę i wizję cieplną Supermana.
Czynnik leczący Wolverine’a może dać mu niewielką przewagę, ale nie, jeśli Superman rzuci go na słońce. Wynik ich bitwy będzie zależał od szczęścia, przypadku i przebiegłości.
Zagrożenie telepatyczne: profesor X i Jean Gray
Podczas gdy Wolverine może skutecznie walczyć z Supermanem fizycznie, Profesor X i Jean Gray – jeszcze zanim stała się Feniksem – idealnie nadają się do walki z nim telepatycznie. Obaj są potężnymi jasnowidzami, a Superman nie ma obrony przed atakami psychicznymi. Każda z tych postaci mogłaby go pokonać, atakując jego umysł i niszcząc go, zwłaszcza jeśli zaskoczyła Supermana.
Ryzykowny ruch Łotrzyka
Kolejnym godnym przeciwnikiem X-Men jest Rogue, którego mutacyjne zdolności pozwalają jej wchłonąć moc i wspomnienia zwykłych ludzi, a także supermoce mutantów. Przy odrobinie szczęścia Rogue może dotknąć Supermana i wchłonąć jego moce. Gdyby wytrzymała wystarczająco długo, mogłaby go zabić, ale było mało prawdopodobne, aby Superman jej na to pozwolił.
Jednak moc, którą pochłania Rogue, może być zdolnością do pobierania energii z żółtego słońca Ziemi, a nie fizycznymi przejawami tej mocy. Gdyby tak było, straciłaby zdolność wchłaniania na długo przed tym, zanim stałaby się wystarczająco silna, aby walczyć z Supermanem. Dodatkowo Superman jest znacznie szybszy niż Łotr, więc będzie potrzebować doskonałego wyczucia czasu lub pomocy innych X-Men, aby odwrócić jego uwagę podczas wykonywania ruchu.
Strategia zespołowa zamiast walk solo
Mając takich członków jak Rogue, Professor X i Wolverine, oczywiste jest, że zespół X-Men z łatwością mógłby pokonać Supermana. Jednak jego szybkość, słuch i nietykalność fizyczna mogą utrudnić walkę – misja będzie wymagała starannego planowania i starannego wykonania.
Galaktus. Pożeracz Światów. Wiesz jak to działa. On nie tylko cię uderza. Pochłania planetę, na której stoisz.
Jeśli twoim wyborem jest Superman, ta konfrontacja szybko robi się dziwna. Clark może odwrócić obrót Ziemi i cofnąć czas. Niezła sztuczka. Ale Galactus pożera całe planety. Jest ogromnym stworzeniem. Dzierży Kosmiczną Moc, moc tak niestabilną, że potrzebuje specjalnej zbroi, aby uniknąć poparzenia. Fizycznie? Jest większy. Cięższy. Silniejszy. Mocniejszy. Pod każdym względem.
Walka z Galactusem to nie walka. Raczej walka z koncepcją.
On jest Trzecią Siłą Wszechświata. Balansuje pomiędzy wiecznością a śmiercią. Nie walczysz z osobą. Walczysz z prawami fizyki.
Ale oto zwrot akcji. Jeśli Superman jest odporny na Kosmiczną Moc, różnica rozmiarów nie ma znaczenia. Clark może go przechytrzyć. Potrafi unikać potężnych ciosów. Ostatecznie moc Galactusa słabnie. Nadchodzi głód. Musi wyjechać, żeby znaleźć inne „jedzenie”. Superman wygrywa dzięki wytrzymałości. Czekam na kosmiczną burzę.
Mroczny Rycerz, Kickboxer i Oszust
Zmieńmy temat. Superman kontra Batman. Już to omawialiśmy. Wiele osób o tym mówiło. Frank Miller pokazał to w „Powrocie Mrocznego Rycerza”. Prace nad filmem zatytułowanym „Superman kontra Batman” trwały już w 2002 roku. Wszystko sprowadza się do jednego: kryptonitu.
Sztuczka Batmana. Jego sprawność techniczna. Jeśli uda mu się połączyć zielony kamień z wystarczającym przygotowaniem, wygra. Tylko.
A co z Chuckiem Norrisem? Legenda głosi, że jeśli Norrisowi jest zimno, włącza Słońce. Więc naturalnie może to wyłączyć, kiedy walczy z Supermanem. Logika jest bez zarzutu.
A co z nami, Kaisera Soze? Człowiek ze stali jest świetny. Mocny. Ale Sousa jest przebiegły. Czy mógłby oszukać Clarka, aby zrobił coś śmiertelnego? Może. Mistrz oszustów. Ale Sousa nie mógł nikogo przekonać, że naprawdę jest Supermanem. Kamuflaż działa tylko do pewnego stopnia, gdy przebijasz się przez drapacze chmur.
Superman kontra magia
Magia nie rządzi się tymi samymi zasadami. Tu nie chodzi o władzę. Chodzi o wiarę. I o zasadach. A czasem chodzi po prostu o czysty chaos.
Magia to nowy kryptonit Supermana. Nie ma żadnej tarczy, którą mógłby przeciwko niej wznieść. Ona ignoruje jego niezniszczalność i uderza go dokładnie tam, gdzie boli. Spotkał już potężnych czarowników. Niektóre były przebiegłe, inne trudno było złapać. Konkluzja zawsze sprowadza się do strategii. A konkretnie jakiego rodzaju magii użyto przeciwko niemu.
Gandalf Szary wygląda na łatwy cel. We Władcy Pierścieni: Drużynie Pierścienia widzisz starego człowieka. Ma personel. Spiczasty kapelusz. Może jakieś musujące fajerwerki do dekoracji. Na pierwszy rzut oka nie może się równać z Człowiekiem ze Stali. Ale przyjrzyj się bliżej. Gandalf w pojedynkę pokonał Balroga. Ten demon, Plaga Durina. Ognisty potwór wydobyty z kopalni Morii.
To nie tylko czarodzieje i potwory. Są Majarami. Potężne duchy od zarania stworzenia. Drugi po Valarach. Stworzenia, które zaśpiewały światu. Gandalf nie jest starym panem z kijem. Balrog to nie tylko ognisty potwór. Są półbogami.
Jeśli zapomniałeś, jak przebiegła ta bitwa, oto zestawienie wydarzeń. Stało się to na moście Harad-dum. Gandalf stał pomiędzy Balrogiem a resztą Drużyny Pierścienia. Zniszczył most. Oboje upadli. Ale na tym nie poprzestał. Ścigał Balroga przez osiem dni. Walczyłem z nim dwa dni i noce. W końcu zrzucił go ze szczytu góry. Uderzenie zniszczyło zbocze góry. Gandalf zginął w trakcie.
Dlaczego Balrog wygrał? Gandalf był zmęczony. Był wyczerpany. Gdyby Superman stanął twarzą w twarz z wypoczętym i świeżym Gandalfem, dynamika uległaby zmianie. Przypomina to pierwszą bitwę Supermana z Doomsdayem. Doomsday to jedyne stworzenie, które kiedykolwiek faktycznie zabiło Supermana.
Gandalf i Balrog to dwie strony tej samej monety. Podobnie jak Superman i Doomsday. Obie pary to istoty nadprzyrodzone z różnych mitologii. Budynki zawaliły się wokół Supermana i Doomsday. Góra zamieniła się w lawę i kamień dla Gandalfa i Balroga.
Bitwa pomiędzy Supermanem i Gandalfem zniszczy krajobraz. Uderzenie zniszczyłoby wszystko wokół nich. Ale Gandalf ma przewagę. On jest nieśmiertelny. Jest prawie bogiem. Superman wygląda młodo. Jego moce robią wrażenie wizualnie. Siła Gandalfa jest boska. Jest lepsza pod względem wytrzymałości. Ona tłumi. Nie potrzebuje kul ognia. Ma magię, która bezpośrednio wpływa na Supermana.
Czy Harry Potter może pokonać Supermana?
Gandalf nie organizuje krzykliwych pokazów świetlnych. Harry Potter ma się dobrze. Jest nastolatkiem w serii o Harrym Potterze. Nie ukończył jeszcze szkolenia. Wciąż ma dość „amunicji”, aby walczyć z Supermanem. Magia nie ma ochrony przed Kryptończykiem. Czy to Imp Bat, czy Avada Kedavra. Superman nie może tego znieść.
To kwestia intencji. Czy Harry używa klątwy? Dzięki Klątwie Kontroli mógł kontrolować Supermana. Spraw, aby wszedł do pokoju pełnego kryptonitu. Klątwa Cruciatus powoduje tak intensywny ból, że doprowadza ofiary aż do szaleństwa. Klątwa Śmierci kończy wszystko natychmiast.
Są szanse, że Harry ich nie użyje. Te przekleństwa są zabronione. Używają ich mroczni czarodzieje. Są związani z Voldemortem. Ale Harry ma motywację podobną do motywacji Batmana, napędzaną pragnieniem zemsty. Chce poznać prawdę o śmierci rodziców. Gdyby Harry uwierzył, że Superman zabił Lily i Jamesa Potterów, mógłby pęknąć. Mógł pociągnąć za spust klątwy. I co wtedy?
Strategia kontratakowa Harry’ego Pottera
Nawet bez najniebezpieczniejszych klątw Harry Potter ma wystarczająco dużo zaklęć, aby powstrzymać Supermana. Szybki Petrificus Totalus całkowicie go unieruchomi. Klątwy i zaklęcia tworzą dodatkowy opór. Jednak bez Klątwy Niewybaczalnej Harry nie będzie w stanie sam ukończyć walki. On chce Hermiony Granger. Poszuka kryptonitu lub stworzy magiczną imitację jego działania.
Harry nie może polegać na przypadku. Potrzebuje Rona Weasleya do opracowania strategii. Niektóre zaklęcia wymagają pola widzenia. Prędkość Supermana narusza ten warunek. Musieliby skoordynować działania, aby powstrzymać go przed po prostu poderwaniem się i złamaniem różdżki Harry’ego na pół. Zwycięstwo wymaga starannego planowania i konkretnej motywacji.
Słabości dźwięku i mroczna magia
Głośne dźwięki szkodzą Supermanowi. Jego słuch jest nadwrażliwy. To jest jego bezbronność. Może przegrać z Nieumarłym Królem Anglam. Przywódca Nazgula ma głos przebijający zbroję. Proroctwo mówi, że nikt nie może go zabić. Superman nie jest człowiekiem. Jest Kryptończykiem. Ta luka nie chroni go przed atakiem dźwiękowym.
Potem jest Willow Rosenberg. Szósty sezon Buffy: Postrach wampirów ukazuje jej zwrot ku ciemnej magii. Zniekształciła czas i wymiary. Obdzierała ludzi żywcem ze skóry. Próbowała zniszczyć świat czystą energią. Ona jest nieprzewidywalna. Przytłoczony smutkiem. Niebezpieczny.
Siła Willow jest lekkomyślna. To czyni ją potężną (przerażającą/potężną). Superman może nie przeżyć konsekwencji. Chyba że Zander Harris zainterweniuje. Często najsłabsze ogniwo w gangu Scooby-Doo. Może być jedynym, który może ocalić Człowieka ze Stali przed gniewem Willow.
Szczęście, umiejętności i strategia
Każda walka z Supermanem wymaga szczęścia. Wymaga umiejętności. Wymaga strategii. I właściwa broń.
Więcej o Jedi, Supermanie i tych konfrontacjach przeczytacie pod linkami.

































