Filharmonia Berlińska to coś więcej niż tylko orkiestra. Jest to instytucja kulturalna, która od ponad wieku definiuje muzykę klasyczną. Mieszka w stolicy Niemiec i cieszy się szacunkiem na całym świecie. Ale nie zawsze tak było. Jego korzenie są splątane. Sięgają one do roku 1862 i powstania grupy Bilsesche Kapelle, czyli Bilse Orchestra. Zespołem kierował Benjamin Bilse. Był nadwornym dyrektorem muzycznym, którego ambicje przekraczały budżet.
W 1882 roku grupa się rozpadła. Z pierwotnego siedemdziesięcioosobowego składu opuściło pięćdziesięciu czterech muzyków. Odeszli, aby założyć własny zespół. Ta oderwana grupa stała się rdzeniem znanej dziś Orkiestry Filharmonii Berlińskiej. Rozłam był decydujący. Oznaczało to koniec jednej ery i początek drugiej.
Kto kierował Orkiestrą Filharmonii Berlińskiej?
Droga orkiestry do światowego uznania rozpoczęła się w pełnym tego słowa znaczeniu pod koniec XIX wieku. Stało się to, gdy Hans von Bulow objął pałeczkę dyrygenta. Był znanym pianistą-dyrygentem. Jego kadencja trwała od 1887 do 1892 roku. Pod jego kierownictwem zespół zaczął zrzucać prowincjonalną skorupę. Zaczęło brzmieć jak przyszłość.
Po Bülowie lista dyrektorów muzycznych przypomina listę „kto jest kim” w historii muzyki klasycznej. Arthur Nikisch kierował orkiestrą od 1895 do 1922 roku. Wysłał orkiestrę w międzynarodowe tournée. Nagle zaczęli ich słyszeć ludzie spoza Berlina. Byli pod wrażeniem.
Potem przyszedł Wilhelm Furtwängler. Jej pierwszy okres trwał od 1922 do 1945. Wrócił później, od 1952 do 1954. Odegrał kluczową rolę w uzyskaniu dotacji miejskich dla drużyny. Pieniądze mają znaczenie. Umożliwiły utrzymanie oświetlenia i płacenie muzykom. Ale przestrzeń fizyczna ucierpiała. Ich sala koncertowa, Filharmonia, została zniszczona podczas bombardowań podczas II wojny światowej.
Jednak muzyka grała dalej. W okresie przejściowym występowali pod kierunkiem różnych dyrygentów. Furtwängler ostatecznie powrócił jako jedyny dyrygent na te krótkie, ostatnie lata. Jego dziedzictwo jest złożone. Jego kunszt jest niezaprzeczalny.
Po Furtwänglerze pałeczkę przejął Herbert von Karajan. Prowadził od 1955 do 1989. Karajan był jednym z czołowych dyrygentów XX wieku. Kształtował brzmienie przez dziesięciolecia. Jego wpływ jest odczuwalny do dziś.
Linię sukcesji kontynuował Claudio Abbado (1989–2002). Wniósł inną wrażliwość. Następnie Simon Rattle przejął kierownictwo w latach 2002–2018. Zmodernizował ich podejście. W 2019 roku Rattle’a zastąpił Kirill Petrenko. Tradycja doskonałości trwa.
Dlaczego Filharmonia Berlińska się wyróżnia
Orkiestra znana jest ze swoich dokonań w określonych okresach muzycznych. Od lat dwudziestych XX wieku wyróżniał się repertuarem klasycznym, romantycznym i początku XX wieku. On nie tylko gra na nutach. Interpretuje je wyjątkowym głosem.
Jedną z jego najbardziej unikalnych cech jest jego struktura. Orkiestra Filharmonii Berlińskiej jest organizacją samorządną. Muzycy głosują w kluczowych kwestiach.



























