** Korzystna kombinacja czynników – w tym niedawne rozbłyski słoneczne, szybkie wiatry słoneczne i równonoc wiosenna – powinna w ten weekend wywołać jasne zorze na szerszym zakresie szerokości geograficznych niż zwykle.** Obserwatorzy nieba na średnich szerokościach geograficznych mają większą szansę zobaczenia zorzy polarnej. Narodowa Administracja Oceanu i Atmosfery (NOAA) wydała ostrzeżenie o umiarkowanej burzy geomagnetycznej (G2) do 21 marca, podczas której warunki prawdopodobnie ulegną intensyfikacji do poważnych (G3). Oznacza to, że zorza polarna może być widoczna dalej na południe niż zwykle, zapewniając dla wielu spektakularny spektakl.
Równonoc wiosenna zwiększa aktywność zorzy polarnej
Tym, co czyni to wydarzenie szczególnie godnym uwagi, jest jego moment: 20 marca przypada równonoc wiosenna na półkuli północnej. Wiadomo, że ta sezonowa zmiana zwiększa aktywność geomagnetyczną i widoczność zórz polarnych w wyniku zjawiska zwanego efektem Russella-McPherrona.
Zrozumienie efektu Russella-McPherrona
Efekt ten, zidentyfikowany po raz pierwszy w 1973 roku przez geofizyków Christophera Russella i Roberta McPherrona, wyjaśnia, dlaczego burze geomagnetyczne i wynikające z nich zorze polarne osiągają szczyt w okolicach równonocy wiosennej i jesiennej. Położenie słońca bezpośrednio nad równikiem ziemskim w tych okresach stwarza korzystniejsze ustawienie między polem magnetycznym Ziemi a wiatrem słonecznym.
Zasadniczo nachylenie osi Ziemi o 23,5 stopnia zmienia sposób, w jaki nasze pole magnetyczne oddziałuje z przestrzenią podczas równonocy. To ustawienie ułatwia przepływ energii z wiatru słonecznego i koronalnych wyrzutów masy (CME) do naszej magnetosfery, intensyfikując burze geomagnetyczne. To samo wydarzenie słoneczne może mieć znacznie większy wpływ podczas równonocy niż w innych porach roku.
Burze geomagnetyczne i aktywność słoneczna
W tym tygodniu na Ziemi spodziewanych jest kilka CME wraz z wybuchem szybkiego wiatru słonecznego. Połączenie tych wydarzeń w połączeniu z sezonowym nasileniem efektu Russella-McPherrona przygotowało grunt pod znaczące zaburzenia geomagnetyczne.
Jednak widoczność zorzy nie jest gwarantowana. Intensywność i rozprzestrzenianie się zorzy zależy od kierunku międzyplanetarnego pola magnetycznego (IMF) niesionego przez wiatr słoneczny. Południowy IMF umożliwia łatwiejsze przenoszenie energii do ziemskiej magnetosfery, wzmacniając zorze polarne. I odwrotnie, MFW skierowany na północ działa jak bariera ograniczająca przepływ energii.
Warunki mogą się szybko zmienić, dlatego zaleca się śledzenie ostrzeżeń zorzowych. Pomimo możliwości słabego widowiska, obecne okoliczności sprawiają, że ten weekend będzie doskonałą okazją do obserwacji wzmożonej aktywności zorzy polarnej.
Połączenie ostatnich wydarzeń słonecznych i efektu Russella-McPherrona stwarza dla obserwatorów nieba wyjątkową okazję do przeżycia potencjalnie oszałamiającego pokazu zorzy polarnej. Chociaż warunki są sprzyjające, nieprzewidywalność pogody kosmicznej oznacza, że intensywność i rozmieszczenie zorzy polarnej pozostaje niepewne.
