Artemis 2: Misja na Księżyc dla każdego

3

Astronauta NASA Victor Glover podkreśla, że nadchodząca misja Artemis 2 nie polega tylko na biciu rekordów, ale na dotarciu i reprezentowaniu wszystkich ludzi — łącznie z tymi, którzy zwykle nie śledzą eksploracji kosmosu. Wystrzelenie Artemis 2, którego wystrzelenie zaplanowano nie wcześniej niż w kwietniu, sprawi, że Glover stanie się pierwszą czarną osobą, która przekroczy niską orbitę okołoziemską (LEO), dołączając do komandora Reida Wisemana, Christiny Koch (pierwszej kobiety, która opuściła LEO) i kanadyjskiego astronauty Jeremy’ego Hansena (pierwszego obywatela spoza Ameryki, który to zrobił).

Poza kamieniami milowymi: jedność w badaniach

Glover celowo bagatelizuje historyczne znaczenie swojej roli, twierdząc, że jego głównym celem jest bezpieczne wykonanie misji i większe włączenie społeczne. 10-dniowy przelot sondy Orion obok Księżyca ma na celu przetestowanie krytycznych systemów, zanim Artemis 3 i Artemis 4 dotrą do załogowego lądowania na Księżycu do 2028 r. Jednak głębszy cel misji wykracza poza gotowość techniczną.

Jak wyjaśnia Glover, zespół dąży do jedności w podzielonym świecie, uznając, że sukces wymaga współpracy, a nie tylko indywidualnych osiągnięć. Podkreśla, że ​​tarcia w załodze są nieuniknione, ale można je opanować, parafrazując radę Colina Powella, że ​​„wielki przywódca to wielkie uproszczenie”. Prawdziwa praca misji polega na symulacjach i zakulisowym rozwiązywaniu problemów, budując zaufanie i odporność w sposób niewidoczny dla ogółu społeczeństwa.

Mając świadomość ludzkich kosztów postępu

Glover uznaje historyczny kontekst eksploracji kosmosu, przypominając protesty wokół startu Apollo 11 pod przewodnictwem Ralpha Abernathy’ego po zabójstwie Martina Luthera Kinga. Protesty uwydatniły, że postęp nie przynosi wszystkim jednakowych korzyści. Administrator NASA Thomas Paine w końcu rozmawiał z protestującymi i zakończyli modlitwą o bezpieczeństwo astronautów, co stanowi przypomnienie, że więzi międzyludzkie mogą przezwyciężyć różnice nawet w chwilach niepokojów społecznych.

Glover w każdy poniedziałek słucha „Whitey on the Moon” Gila Scotta-Herona, aby świadomie przypomnieć sobie, że niektórzy świętują eksplorację kosmosu, inni zmagają się z podstawowymi potrzebami. Zauważa, że ​​NASA musi nawiązać kontakt z wszystkimi społecznościami, a nie tylko tymi, które już są entuzjastycznie nastawione do podróży kosmicznych. „My też dla nich pracujemy” – mówi, przyznając, że prawdziwy postęp wymaga słuchania i reprezentowania marginalizowanych głosów.

Misja wykraczająca poza nagłówki gazet

Artemis 2 to coś więcej niż kolejna misja kosmiczna; jest to sprawdzian ludzkiej współpracy, uznanie historycznych niesprawiedliwości i próba uczynienia badań inkluzywnymi. Sukces załogi zależy od jej umiejętności upraszczania skomplikowanych zadań, budowania zaufania i pamiętania, że ​​postęp powinien służyć wszystkim, a nie tylko tym, którzy kibicują im na uboczu.